Prowadzący "Dzień Dobry Bardzo"
Podobno Kamil został znaleziony w radiu. Leżał przy konsolecie, bawiąc się mikrofonem i słuchawkami. Cudowne małżeństwo zabrało go do domu, ale do swoich pierwszych zabawek tęskni się przez całe życie. Kamil wrócił do radia i nadal bawi się w nie, wciągając do tej zabawy innych, choć to już całkiem duży chłopak.
Jedni mówią o nim: „ten pozytywny głos z radia”, inni widzą w nim zwariowanego ojca z Internetu.
Wiecznie uśmiechnięty i notorycznie bujający w obłokach. Kamil Baleja, zawodowo – dziennikarz radiowy, prywatnie – mąż i tata, ciągle wierzący w to, że kiedyś zostanie ojcem roku!