Prowadzący "Dzień Dobry Bardzo Weekend"
Najpierw chciałem być budowlańcem, potem mechanikiem, ale od 2006 roku jestem radiowcem. No i trochę mechanikiem, od kiedy mam samochód. Prywatnie mąż i ojciec, syn, zięć, szwagier, brat, wnuk, kuzyn, stryjek i wujek. Sam już nie wiem, kiedy mówię poważnie, a kiedy żartuję. Zbieram magnesy na lodówkę i rzeczy, które mogą się kiedyś przydać.